Newsletter

Regulamin

Reklama

Motoryzacja - Premiery i TESTY

Test Peugeot 508 – największy lew w rodzinie Peugeot

dokument
pobierz +

 

W Polsce znane jest stwierdzenie: nie kupuj samochodu na F: Fiat, Ford i Francuskie. Jaka jest prawda sprawdzaliśmy podczas testu Peugeot 508.

Francuzi nie mają szczęścia do modeli klasy średniej wyższej. Modele Citroen: CX, XM, czy C6, Peugeoty: 604, 605, czy 607, a także Renault: 25, Safrane, czy Vell Satis były wspaniałymi modelami, które pamiętam jako wersje bardzo komfortowe i wyprzedzające swych niemieckich konkurentów wykończeniem i wyposażeniem wnętrza, a często także rozwiązaniami technicznymi. Niestety nigdy nie udało im się podbić rynków Europy w stopniu w jakim dokonali tego producenci z Niemiec.

Znacznie lepiej było w segmencie D, gdzie wersje Citroen Xantia, czy C5, Peugeot 406, czy 407, oraz Renault Laguna nawiązywały równorzędną walkę o klienta na prawie wszystkich rynkach Europy.

Wyjątkiem były tylko Niemcy i Francja. gdzie bezsprzecznie zawsze królowały wersje rodzime.

Wychodząc z założenia, że nie ma co próbować w nieskończoność podbijać rynku klas wyższych, skupiono się na stworzeniu samochodu pośredniego między doskonale sprawdzonym modelem z segmentu D (w koncernie Peugeot to 407), a modelem klasy średniej wyższej (czyli Peugeot 607). Tak właśnie powstał w rodzinie Peugeot model 508.

Styl limuzyny

Wprawdzie pojazd wyjechał na drogi w roku 2010, ale lifting jaki przeszedł w roku 2014 i ponadczasowa forma limuzyny sprawiły, że nadal przyciąga wzrok innych uczestników ruchu. Wraz ze zmianami stylistycznymi całkowicie przeprojektowano przód, który zyskał na sile i charakterze. Grill z powiększonym logotypem Marki ustawiony jest obecnie bardziej pionowo w stosunku do poprzednika, a przedni zderzak ze światłami do jazdy dziennej nadaje autu bardziej agresywny wygląd. Całkowicie zmieniono również kształt maski, tak aby jej linia była bardziej pozioma, co w połączeniu z pozostałymi modyfikacjami tworzy solidną i spójną stylistycznie sylwetkę. Modyfikacjom poddano również przednie światła, które wykonano w technologii Full LED

Stylistyka tyłu modelu 508 została odświeżona dzięki delikatnym zmianom linii nadwozia. Projektanci Peugeot zmienili wygląd tylnej części auta korzystając z większego, solidniej wyglądającego zderzaka, który jednocześnie lepiej spełnia swoją podstawową funkcję zabezpieczenia pojazdu w przypadku kolizji. Chromowane elementy wykończeniowe dodają autu elegancji i stylistycznie dopełniają obramowania bocznych okien. W wersji sedan kształt tylnych świateł jest przedłużeniem bocznych i tylnych przetłoczeń nadwozia. Opalizujące czerwone klosze, tworzące potrójny ślad pazurów, podkreślają zaawansowanie technologiczne modelu, a jednocześnie nawiązują do innych modeli Peugeot.

Prezentowany u nas model to wersja 508 GT, która dodatkowo wrażenia elegancji i dostojności stylu potęguje bogactwem opcji i rozwiązań dostępnych w podstawowym pakiecie wyposażenia. Wyjątkowość tej odmiany podkreślą m.in. eleganckie linie tylnego zderzaka z chromowanymi, podwójnymi nakładkami na końcówki rur wydechowych, oraz dedykowane felgi aluminiowe 18" i opony 235/45 R18.

Nie zmieniła się za to wielkość karoserii i model nadal ma 4830 mm długości, rozstaw osi 2817 mm i prawie idealne zwisy (1001 mm przód i 1012 mm tylny). Szerokość pojazdu to 1828 mm, a wysokość – 1456 mm.

Wnętrze – luksus

Kilka lat temu, przebywając we Francji w muzeum Peugeot w Sochaux, usłyszałem stwierdzenie, że Peugeot to taki „Francuski Mercedes”. Patrząc na testowy model przypomniałem sobie to zdanie.

Ponadczasowa stylistyka Peugeot 508 jest widoczna nawet w najdrobniejszych szczegółach wnętrza. Kabina zachwyca jakością wykonania oraz poziomem komfortu, jaki oferuje. Wystarczy rzut oka na zaawansowany technologicznie kokpit z kolorowym wyświetlaczem przeziernym Head-Up Display, elegancką deską rozdzielczą i 7-calowym ekranem dotykowym, by użytkownik mógł poczuć się w nowym otoczeniu pewnie i komfortowo.

Wszystkie elementy wnętrza wykonano z materiałów najwyższej jakości, łącząc chromowane detale ze skórą naturalną oraz z połyskującą i satynową czernią − wyraźny dowód, iż nowy Peugeot 508 przynależy do świata dyskretnej elegancji.

Wnętrze Peugeot 508 zaprojektowano tak, aby wszyscy użytkownicy mogli cieszyć się najwyższym poziomem komfortu. Elegancka kabina nie traci nic ze swej przestronności, oferując bogatą paletę nowoczesnych rozwiązań mających na celu uprzyjemnienie jazdy.

W drogę…

Podchodzę do samochodu i pierwsze zaskoczenie. W modelu automatyczne otwarcie drzwi (mając kluczyk w kieszeni) następuje po zbliżeniu ręki do którychkolwiek drzwi, a nie jedynie do przednich jak jest w większości samochodów. Zasiadam za kierownicą modelu i… drugie zaskoczenie. Nie mogę znaleźć przycisku uruchamiania silnika. W Peugeot 508 umieszczono go bowiem z lewej strony kierownicy, a nie z prawej. Pisząc o zaskoczeniach warto także wspomnieć o przycisku otwierania bagażnika. Ponieważ osobiście już kilkakrotnie testowałem P508, dla mnie nie było to zaskoczeniem, ale wiele osób na próżno szukało otwierania. Tymczasem… trzeba nacisnąć cyferkę „0” w symbolu 508.

Po uruchomieniu silnika, gdy poliamidowa płytka wyjeżdża przed kierowcą i uruchamia się system Head Up Display, trzeba tylko dopasować jasność obrazu i ustawienie wskazań na wymaganą przez siebie wysokość (można także wyłączyć system i schować płytkę). Następnie można już rozkoszować się jazdą.

Podczas projektowania Peugeot 508 szczególną uwagę zwrócono bowiem na rozwiązanie konstrukcyjne kabiny, które ma zapewnić wyższy poziom komfortu wszystkim pasażerom. Niezwykle eleganckie wnętrze oferuje dużą ilość miejsca i wyposażenie, dzięki któremu jazda stanie się przyjemnością. Model 508 dysponuje licznymi schowkami, dzięki którym kabina staje się wygodniejsza: schowkiem w konsoli centralnej, chłodzonym schowkiem w desce rozdzielczej, 2 uchwytami na napoje z przodu miejscem na butelkę we wszystkich drzwiach, schowkami pod podłokietnikiem i przenośną popielniczką. Jako element unikalny w tej klasie pojazdów można uznać klimatyzację. Poza jednostrefową klimatyzacją manualną i dwustrefową automatyczną, Peugeot 508 może być wyposażony w klimatyzację czterostrefową, która właśnie była w wersji testowanej. Dzięki temu każdy z podróżujących może wybrać odpowiadający mu tryb pracy klimatyzacji.

Warto też zauważyć, że dzięki optymalnej konstrukcji nadwozia kierowca i pasażerowie dysponują dużą ilością miejsca zarówno z przodu jak i z tyłu. Komfort wzmacnia doskonała jakość foteli, których projektanci musieli spełnić wygórowane oczekiwania dotyczące stylistyki, podparcia ciała i komfortu każdego z pasażerów. W zależności od wyposażenia fotele mogą być podgrzewane i sterowane elektrycznie. Na przednich miejscach można dopasować długość siedziska dzięki regulacji przedniej części fotela, a w przypadku foteli z tapicerką skórzaną Nappa dostępna jest również funkcja masażu z zapamiętaniem ustawienia fotela kierowcy. Właśnie te wszystkie opcje miała testowana wersja GT.

Peugeot 508 jest w standardzie wyposażony w system cyfrowej obróbki dźwięku Arkamys, który buduje profesjonalnie wyważoną scenę dźwiękową. System ustawia dźwięk na wysokości przedniej szyby i zapewnia harmonijne rozmieszczenie instrumentów i głosów w przestrzeni, na wprost pasażerów. W testowej wersji zastosowano dodatkowo zestaw Hi-Fi opracowany wspólnie z doświadczoną firmą JBL, obejmujący 10 głośników podłączonych do wzmacniacza o mocy 500W. To wszystko zapewniało, że Peugeot można traktować jako „Francuskiego Mercedesa”.

Także wrażenia z jazdy są odpowiednie tej maksymie.

W nocy, światła typu Full LED dzięki zastosowaniu nowoczesnej technologii dostarczają światła, którego barwa zbliżona jest do światła naturalnego przez co zapewniają większy komfort podróżowania. Peugeot 508 wraz z lampami Full LED oferuje również automatyczną regulację położenia świateł oraz system automatycznego przełączania świateł mijania na drogowe (CAFR – Smartbeam). Technologia ta po wykryciu takiej możliwości włącza światła drogowe, aby zapewnić maksymalną widoczność. Dodatkowo dzięki funkcji statycznemu doświetlania zakrętów kierowca może bez przeszkód obserwować wnętrze zakrętu, aby uniknąć niespodziewanych sytuacji.

W dzień zaś… samochód zmieniał się w prawdziwego „pożeracza drogi”. To znaczy, w nocy też mógł być tym „pożeraczem”, ale dłuższe trasy pokonywałem tylko za dnia.

Testowany model GT miał zmodernizowane zawieszenie przednie, szerokie opony (235/45R18), a ponadto silnik 2,0 diesel o mocy 180 KM i automatyczną skrzynię przekładniową. To połączenie sprawiało, że prędkość maksymalna wynosi 230 km/h, przyspieszenie 8,5 sek, a jazda z dużą prędkością na łukach drogi była stabilna i przewidywalna.

Po raz kolejny jednak stwierdziłem dużą rozbieżność z danymi zużycia paliwa. Zużycie średnie wg danych katalogowych to 4,2 l/100 km, a w naszym teście wyniosło 7,4 l/100 km. Wprawdzie podczas jazdy na trasie Kraków-Mszana Dolna -Krościenko n/Dunajcem (110 km) zużycie paliwa wyniosło 5,5 l/100 km, ale warto pamiętać, że wg katalogu na trasie model zadawala się ponoć 3,8 l/100 km.

Na zakończenie warto jednak pochwalić rozwiązanie Peugeot Connect SOS

Kiedy liczy się każda minuta, możesz liczyć na PEUGEOT CONNECT SOS. Automatyczny numer alarmowy: w przypadku zadziałania poduszek powietrznych lub pirotechnicznych napinaczy pasów, pojazd łączy się automatycznie z numerem alarmowym bez udziału kierowcy. PEUGEOT CONNECT SOS lokalizuje pojazd, łączy się telefonicznie z pasażerami i wysyła odpowiednią pomoc. Komunikacja może się odbywać w języku ojczystym właściciela pojazdu. Ręczne wywołanie numeru alarmowego: jeśli jesteś ofiarą lub świadkiem sytuacji krytycznej (zasłabnięcie, akt agresji), możesz szybko wezwać pomoc poprzez PEUGEOT CONNECT SOS. W tym celu wystarczy nacisnąć (przez 3 sekundy) przycisk SOS znajdujący się na desce rozdzielczej obok dźwigni zmiany biegów. PEUGEOT CONNECT SOS jest obecnie dostępny w 13 krajach Europy (Francja, Niemcy, Włochy, Hiszpania, Portugalia, Belgia, Luksemburg, Holandia, Szwajcaria, Austria, Wielka Brytania, Dania i Polska).

 

Dla kogo?

Po pierwsze model jest wersją obalającą mit o „samochodach francuskich” jest więc ofertą dla każdego użytkownika szukającego modelu z segmentu D. Po drugie wyposażenie i rozwiązania techniczne są na najwyższym poziomie, więc zadowolą nawet najbardziej wybrednych.. Po trzecie zaś… model kosztuje 146 900 zł i jest najdroższym modelem gamy 508. Jest to więc samochód dla wymagających i zamożnych.

MOTOMI.PL


Reklama