Newsletter

Regulamin

Reklama

Nadwozie - Technika - budowa karoserii i badania aerodynamiczne

Bezpieczny samochód, czyli ile gwiazdek jest warte Twoje auto?

dokument
pobierz +

Jak skutecznie testować samochody pod względem bezpieczeństwa? Jaką skalę zastosować? Odpowiedź na te i inne pytania zna najlepszy specjalista od bezpieczeństwa w branży motoryzacyjnej – organizacja Euro NCAP.
 
Co mają wspólnego gwiazdki z bezpieczeństwem? To kolejne pytanie, które pojawia się przy okazji testów zderzeniowych. Wszystko staje się jasne, gdy połączymy to ze stowarzyszeniem Euro NCAP. Jest to niezależna organizacja, która przeprowadza testy zderzeniowe samochodów z udziałem manekinów, symulując większość typowych zdarzeń na drodze. Pozwala to bardzo dokładnie ocenić poziom bezpieczeństwa kierowcy i pasażerów. Wynik testu NCAP zawsze podaje się we wspomnianych gwiazdkach – w 5-stopniowej skali.
 
Co ciekawe pierwsze próby zderzeniowe sięgają jeszcze przed II Wojnę Światową – już w latach 30-tych XX w. samochody badano w ten sposób pod kątem bezpieczeństwa.
 
Testy zderzeniowe z biegiem lat rozwinęły się. Euro NCAP powstało w 1997 roku i wypracowało spójny system oceny samochodów pod względem bezpieczeństwa. Warto dodać, że organizacja cały czas „idzie do przodu” i wprowadza nowe standardy – wszystko z myślą o świadomości kierowców na temat bezpieczeństwa ich własnych samochodów. W rezultacie, praktycznie każdy wyprodukowany pojazd przechodzi przez ręce specjalistów z Euro NCAP.
 
Bezpieczeństwo to temat, o którym mówi się dużo, ale jak to wygląda w praktyce?
 
1. Testy rozpoczyna się od próby zderzenia czołowego – samochód rozpędza się do ok. 64 km/h i uderza w przeszkodę powierzchnią 40% przedniej części nadwozia. Tak naprawdę ma to symulować czołową kolizję dwóch aut jadących z prędkością 55 km/h. Pod uwagę brany jest m.in.: kontakt z poduszką powietrzną kierowcy, kontakt z poduszką powietrzną pasażera, ochrona klatki piersiowej, cofnięcie słupków przedniej szyby, przesunięcie kolumny kierownicy oraz zachowanie pedałów czy pasów bezpieczeństwa.
 
2. Następnie przychodzi czas na próbę zderzenia bocznego – dochodzi do kolizji deformowalnej platformy (MDB) z drzwiami kierowcy z prędkością 50 km/h, co ma symulować kontakt z innym samochodem. Tutaj zwraca się uwagę m.in. na działanie bocznych poduszek powietrznych i kurtyn bezpieczeństwa.
 
3. Trzeci krok to próba zderzenia ze słupem - samochód przesuwa się z prędkością 29 km/h i „wbija” się bokiem na wąski słup. To sprawdzian dla systemów i poduszek chroniących przede wszystkim głowę i klatkę piersiową. Ten test może symulować również kolizję z drzewem.
 
4. Kolejna próba samochodu to tzw. whiplash test - tutaj samochód zostaje już „oszczędzony”, a wykorzystywany jest sam fotel z manekinem jadący po szynach. Celem testu jest sprawdzenie ochrony kręgosłupa i głowy (m.in. przez podparcie pleców i zagłówek) przy kolizji w tył pojazdu.
 
Co ważne, próby zderzenia czołowego i bocznego symulowane są zarówno dla osób dorosłych, jak i dzieci w wieku 1,5 i 3 lat – w ich przypadku ocenia się ochronę głowy i klatki piersiowej, skuteczność mocowania fotelika czy czytelność instrukcji.
 
Euro NCAP nie zapomniało również o pieszych. W tych testach symuluje się kolizje, do jakich może dojść np. przy przejściu przez skrzyżowanie. Tutaj sprawdza się obrażenia, do jakich może dojść przy kontakcie nóg ze zderzakiem czy głowy z maską lub szybą auta. Oprócz tego, w testowanych samochodach zwraca się uwagę na wyposażenie w systemy bezpieczeństwa, jak ESP czy ABS. Całość wpływa na końcową ocenę i ilość gwiazdek.
inf/zdjęcia SEAT

Zasoby powiązane


Reklama